Krzysztof Kukucki: w ten sposób połączymy bulwary z parkiem…

Na wniosek Wydziału Inwestycji wprowadzono do budżetu miasta zadanie dotyczące przebudowy ulicy Piwnej. Zadanie zgłoszono pod roboczym tytułem ,,Piwna woonerfem”. Wstępny koszt przedsięwzięcia oszacowano na kwotę 200 tysięcy złotych.

'Być może jesienią ogłosimy przetarg'

O więcej informacji na ten temat poprosiliśmy wiceprezydenta miasta Krzysztofa Kukuckiego

Panie Prezydencie o co chodzi w koncepcji woonerfu na ulicy Piwnej?

Pomysł „urodził się” po tym jak otrzymaliśmy analizę techniczną i finansową wykonania przejścia pod mostem na ulicy Wyszyńskiego. Byłby to koszt około 8 mln - nie licząc remontu mostu. Ponieważ żyjemy ostatnio woonerfem, który powstanie na 3go Maja, wspólnie z moim zespołem doszliśmy do wniosku, że ul. Piwna idealnie nadaje się do tego rozwiązania. Chcemy w ul. Piwną „wciągnąć” trochę park, ale stworzyć tam również nowe funkcje

Nie zmienia to faktu, że połączenie z parkiem nadal będzie przecięte ruchliwą ulicą

Zgadza się, wyprowadzone z parku aleja spacerowa i ścieżka dla rowerów biegną do ulicy Wyszyńskiego i tam się kończą. Na tym odcinku ulicy planujemy zrobić bezpieczne przejście i w ten sposób połączymy bulwary z parkiem. Na ulicy Piwnej planujemy ruch jednokierunkowy.

W jaki sposób spowolnić ruch tak żeby przejście z parku do ulicy Piwnej było bezpieczne?

Na Wyszyńskiego rozważamy wyniesione skrzyżowanie, chociaż teren nie sprzyja… W grę wchodzi też cała szeroka strefa przejścia. Mam w Wydziale mocnych drogowców - oni to analizują.

Jakie jeszcze korzyści widzi Pan w związku z planowaną inwestycją?

Na ulicy Piwnej mamy czarny spichlerz, mamy Towarzystwo Wioślarskie. Liczę, że woonerf pomoże trochę spichrzowi...

Kiedy możemy liczyć na pierwsze ruchy odnośnie projektu, a następnie robót budowlanych?

W tym roku mamy mieć gotowy projekt. Być może jesienią ogłosimy przetarg, by wykonawca wczesną wiosną mógł rozpocząć realizację. Jeszcze w tym roku planujemy prototypowanie ul. Piwnej – oznacza to, że bez wielkich nakładów finansowych zaproponujemy na tej ulicy zmiany i będziemy uważnie obserwować, wsłuchując się jednocześnie w głosy płynące od mieszkańców.

A co z przejściem pod ul. Wyszyńskiego?

Nie rezygnujemy z niego, ale będziemy szukać środków ze źródeł zewnętrznych, tak by koszty poniesione przez mieszkańców Włocławka były jak najniższe.

Komentarze

ilość komentarzy