Bałagan kompetencyjny na Słodowie – od września nadejdą zmiany

O sukcesie Parku na Słodowie napisano już wiele pochwalnych słów. Faktem jest, że warta kilkanaście milionów złotych inwestycja cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem mieszkańców Włocławka oraz gości spoza miasta. Niestety, ale równolegle z superlatywami, pojawiły się zastrzeżenia w odniesieniu do funkcjonowania obiektu. Wiele przytaczanych uwag jest jak najbardziej zasadna i wymaga szybkiego działania. Z początkiem września ustalony ma zostać oficjalny gospodarz "Słodowa", więc jest realna szansa na rozwiązanie wielu problemów, które źle oddziałują na wizerunek całego miejsca

Kto administruje Słodowo?

Obecnie nie ma określonej jednostki miejskiej, która od "a" do "z" odpowiadałaby za zrewitalizowany park. Na ogół wygląda to tak, że w wielu kwestiach ma miejsce krzyżowanie się kompetencji trzech instytucji. W pierwszej kolejności jest  Wydział Inwestycji, dalej Wydział Gospodarki Komunalnej, a na końcu OSiR. Każdy za coś odpowiada, ale w wielu przypadkach trudno określić, gdzie kończą się obowiązki jednych, a zaczynają obowiązki innych.

Brak tablic informacyjnych, regulaminów itp.

Na placu zabaw próżno szukać tablicy z Regulaminem określającym sposób korzystania z urządzeń. Nie ma też  informacji, gdzie zadzwonić w razie wypadku lub innych nieprzyjemnych zdarzeń. Brak nawet tak standardowych tabliczek, jak na przykład graficzny zakaz palenia papierosów. Jest to o tyle dziwne, że obowiązek tego rodzaju tablic i oznakowań wynika wprost z Normy dotyczącej placów zabaw (PN-EN 1176). Podobna sytuacja dotyczy całego parku na Słodowie. W tym jednak przypadku ustawienie odpowiedniego Regulaminu uzależnione jest rzekomo od stosownej Uchwały Rady Miasta (tak twierdzi Wydział Inwestycji).

Bałagan, brak toalet, akty wandalizmu...

Walające się niedopałki papierosów, porozrzucane plastikowe butelki po napojach, uszkodzone urządzenia na placu zabaw, to coraz częstsze przykłady problemów, z którymi miasto zdaje się nie radzić. Jak udało nam się ustalić — za sprzątanie obiektu odpowiada Wydział Usług Komunalnych. Wydział ten ma natomiast podpisaną umowę z płocką firmą, która przy okazji pielęgnacji zieleni "dogląda" czystości w parku (nie jest to codzienna czynność). Sprzątanie odbywa się raczej "interwencyjnie", w razie doraźnych potrzeb. Wygląda to tak, że zauważone śmieci wrzucane są do najbliższych koszy, których opróżnianiem zajmuje się Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej „Saniko”.

Problem braku toalet nagłaśniany jest już od dłuższego czasu. Przejściowe rozwiązanie w tym zakresie zaproponował OSiR, który udostępnia  toalety znajdujące się w budynku Międzyosiedlowego Basenu Miejskiego.

W kwestii zniszczonego zjazdu linowego i uszkodzonej tyrolki jest zapewnienie dyrektora Wydziału Inwestycji, że sprzęt będzie naprawiany we własnym zakresie miasta, co nastąpić ma "niebawem".

Nadzieja na rychłe zakończenie problemów

Z nieoficjalnych informacji, które do nas dotarły wynika, że z początkiem września całość parku przejdzie pod administrację Ośrodka Sportu i Rekreacji.  Mówi się nawet o utworzeniu pięciu dodatkowych etatów, które mają być dedykowane na wyłączną obsługę  "Słodowa".